Tradycyjne koncepcje filozoficzne — od Platona po Hegla — przedstawiały świat takim, jakim chcieliby go widzieć ich autorzy. Każdy system był w istocie projekcją psychologiczną, subtelną formą autoterapii, próbą uporządkowania własnych ran, lęków i pragnień. Rzymianie ujęli to w swojej dumnej formule Exegi monumentum: oto wzniosłem pomnik, który ma przetrwać mnie samego. Za tą pychą […]
Relacyjne ujęcie „prawdy” i ironia wielkich systemów